Nuklearne przygody Nuklearnego Kota
wtorek, 22 kwietnia 2014
Kurwa mać, mój strój
kąpielowy został w Warszafce. Musiał to zrobić akurat teraz i akurat mnie. Chciałabym go kiedyś odzyskać, tak samo jak kapcie, klapki i godność.
Pozdrowienia przesyła mój ból dupy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz